Wielkie zmiany często nie lubią rozgłosu: jak dyskretnie wdrażać nowe usługi w firmie i testować jej cyberodporność
Błyskawicznie, bez opóźnień czy awarii, ale jednocześnie bezpiecznie i efektywnie — to lista pozornie sprzecznych ze sobą oczekiwań klientów wobec zmian oraz nowości wdrażanych przez polskie firmy. Jednocześnie, w dobie rosnącej fali cyberprzestępczości, muszą one pamiętać o nieustannym testowaniu odporności swoich systemów, aby uniknąć kosztownych (finansowo i wizerunkowo) incydentów. Nowy interfejs bądź metoda płatności, dodatkowa funkcja czy program lojalnościowy to za każdym razem wypadkowa troski o komfort użytkowników i bezpieczeństwo ich danych oraz pieniędzy.
Z TEGO ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
|
Cyfrowa batalia o lojalność i satysfakcję klienta
Nie sposób podać konkretnej daty tego kopernikańskiego przewrotu w biznesie — jednak bezsprzecznie kanały komunikacji, doradztwa i sprzedaży, łączące przedsiębiorstwa z konsumentami bądź kształtujące relacje B2B, znajdują się dziś w zupełnie innym punkcie, niż jeszcze kilka lat temu.
Phygital — to nowy trend, do którego dostosowanie się w coraz większym stopniu definiuje konkurencyjność oraz pozycję rynkową każdej, nowoczesnej firmy. To połączenie słów physical (fizyczny) i digital (cyfrowy) oznacza przeniesienie najlepszych cech doświadczeń cyfrowych (personalizacji, wygody, szybkości procesów) do świata fizycznego (np. sklepu stacjonarnego) – i odwrotnie.
Na końcu tej drogi znajduje się stworzenie jednego, spójnego i płynnego doświadczenia dla klienta, przestającego zauważać granicę między aplikacją w telefonie, stroną internetową a wizytą w placówce handlowej.
Więcej na: Czy polskie firmy nadążą za cyfrową rewolucją? Raport pokazuje tempo zmian
Trend ten ma solidne podstawy ekonomiczne: automatyzacja i cyfrowe procesy mogą zmniejszyć koszty operacyjne o 20-40 proc. przy jednoczesnym skróceniu czasu realizacji procesów nawet o 70 proc. Współcześni klienci, oczekują dostępności 24/7, natychmiastowych odpowiedzi, spersonalizowanych doświadczeń i płynnego przechodzenia między kanałami. Zaś przedsiębiorstwa, które tego nie oferują, szybko tracą na rzecz konkurencji.
Dla biznesu (zarówno największych firm i marek, jak i sektora MŚP), oznacza to konieczność nieustannego podejmowania dwutorowych działań. Z jednej strony należy zadbać o bezpieczeństwo i ciągłość działania istniejącej już architektury sieciowej organizacji, rozbudowując oraz uszczelniając zapory powstrzymujące rosnącą falą cyberzagrożeń. Z drugiej zaś trzeba pamiętać o wdrażaniu kolejnych (również odpornych cyfrowo!) nowości i ulepszeń, budujących lojalność klienta i jego satysfakcję z danych produktów czy usług.
Oba te kierunki łączy jednak szereg wspólnych mianowników: konieczność posiadania precyzyjnego i dopasowanego do potrzeb konkretnej organizacji planu działania, potrzeba współpracy z doświadczonymi profesjonalistami, gotowość do szybkiego reagowania na zmieniające się uwarunkowania (technologiczne i rynkowe).
Sprawdź też: Presales w IT: dlaczego technologia nie rozwiązuje problemów biznesu
Ufaj, ale sprawdzaj, czyli o potrzebie testowania odporności cyfrowej firmy
Według raportu „Cyberbezpieczeństwo – Trendy 2026”, aż 85 proc. ekspertów przewiduje, że dynamika zagrożeń wyprzedzi możliwości obronne biznesu. Skala problemu jest realna – już co piąta firma w Polsce doświadczyła incydentu w ostatnim roku.
Mimo świadomości zagrożeń przygotowanie polskich firm budzi poważny niepokój. Aż 55 proc. ankietowanych ocenia cyberodporność swojej organizacji jako zaledwie „średnią”, a 16 proc. wskazuje na poziom „niski”, przy jednoczesnym braku procedur i planów reakcji na incydenty. Jedynie 29 proc. badanych deklaruje wysoką lub bardzo wysoką odporność.
Sprawdź: Firmy wciąż oszczędzają na cyberbezpieczeństwie. Eksperci o odporności i suwerenności
Obok wzrostu liczby ataków hakerskich (68 proc. wskazań), eksperci jako największe wyzwania, przed którymi stoją działy IT, wskazują: gwałtownie rosnące koszty zabezpieczeń (76 proc. wskazań) oraz coraz bardziej złożone wymogi regulacyjne (54 proc. wskazań).
W kontekście regulacji, takich jak Ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa i czy DORA, podkreślających konieczność inwestowania z cyberodporność biznesu i całego łańcucha dostaw, największym wyzwaniem technicznym pozostają niedobór zasobów i kompetencji niezbędnych do skutecznego wdrożenia nowych wymagań (42 proc. wskazań).
W pierwszej kolejności należy włączyć szeroko pojęte cyberbezpieczeństwo do tzw. kultury bezpieczeństwa organizacji, otwarte dyskutowanie o tej problematyce, przeprowadzanie treningów, organizowanie spotkań z ekspertami. Do kluczowych środków prewencyjnych w zakresie bezpiecznego użytkowania internetu należą szkolenia w zakresie dobrych praktyk oraz stałe podnoszenie ich kwalifikacji. Phishing, waterholing i inne ataki socjotechniczne (coraz mocniej wykorzystujące zaawansowane narzędzia AI) pozwalają cyberprzestępcom odnosić sukcesy, ponieważ łatwiej jest wykorzystać słabości ludzkie niż włamać się do dobrze zabezpieczonej sieci.
Sprawdź: Cyberświadomość: najpierw wytłumacz i naucz, dopiero potem kontroluj i wymagaj
Na rynku dostępna jest również cała gama innowacyjnych, efektywnych narzędzi, wyrównujących szanse firm w walce z cyberprzestępcami. Umożliwiają one m.in. wykrywanie cyberincydentów i skuteczną ochronę przed cyberatakami, monitorowanie bezpieczeństwa i badanie zdarzeń w trybie 24/7/365 według ustalonych scenariuszy czy eliminację fałszywych alarmów. Co istotne, dają firmie ciągły dostęp do doświadczonego zespołu specjalistów w obszarze cyberbezpieczeństwa, pozwalając uniknąć olbrzymich wydatków związanych z budowaniem takowego w ramach własnej organizacji.
Więcej na: Zakres usługi SOC
Na szczególną uwagę zasługuje usługa tzw. „kontrolowanego ataku hakerskiego”. Pozwala ona zidentyfikować potencjalne luki w odporności systemów firmy i błyskawicznie je załatać. Co istotne, testowanie bezpieczeństwa nie powinno zakłócać bieżącej działalności firmy — są one projektowane w taki sposób, aby pozostały „niewidzialne” dla klientów czy partnerów biznesowych danego przedsiębiorstwa.
Warto również pamiętać, że audyt bezpieczeństwa nie jest celem samym w sobie – od pierwszych chwil należy zwracać się do ekspertów oceniających strategię i architekturę bezpieczeństwa firmy o bieżące informowanie o wszelkich uwagach, obserwacjach czy rekomendacjach. Nie ma potrzeby czekać na oficjalny koniec całego procesu, aby zacząć szukać optymalnych sposobów na naprawienie problemów i rozpocząć ich wdrażanie.
Sprawdź: Jak przygotować się do audytu bezpieczeństwa?
Dobry plan to podstawa efektywnych zmian
Nieustanna presja rynkowa na firmy, by stawały się jeszcze szybsze i bardziej dostępne, generuje wprowadzanie nieustannych ulepszeń i nowych funkcjonalności w ich architekturze cyfrowej. Jednak to oczywiste, że żadne przedsiębiorstwo nie może pozwolić sobie na wprowadzanie zmian w środowisku sieciowym tygodniami czy miesiącami.
To z kolei oznacza konieczność szybkiego budowania środowisk testowych, niekolidujących z bieżącym funkcjonowaniem przedsiębiorstwa. Istotne okazuje się także zacieśnianie współpracy z partnerami technologicznymi, posiadającymi odpowiednie kompetencje do błyskawicznego reagowania na pojawiające się wyzwania bądź rozwiązywanie zidentyfikowanych problemów.
Wszystko to sprawia, że przy projektowaniu i implementowaniu nowych rozwiązań coraz częściej firmy decydują się na skorzystanie ze wsparcia i usług całego sztabu doradców: reprezentujących różne, lecz ściśle powiązane ze sobą specjalizacje.
Doskonały przykład stanowią w tym kontekście usługi ICT, oznaczające całe spektrum technologii służących do zarządzania i przekazywania informacji: od urządzeń komputerowych i oprogramowania po sieci komunikacyjne, na których opierają się usługi czy aplikacje. Stopniowo stają się dziś one cyfrowym kręgosłupem firm — zwłaszcza w erze robotyzacji, automatyzacji procesów, dynamicznego rozwoju Internetu Rzeczy czy sieci kampusowych.
Jest to więc integrowany system narzędzi i rozwiązań, które wspólnie tworzą „kręgosłup” nowoczesnych, zdigitalizowanych organizacji. Właściwie zaprojektowane i wdrożone ICT pozwalają firmom stale zwiększać swą efektywność operacyjną, ograniczać koszty oraz dostosowywać własne modele biznesowe do potrzeb i oczekiwań konsumentów.
We wdrożeniu bądź modyfikacji usług ICT i przygotowaniu dla nich optymalnego środowiska testowego, niezbędna okazuje się zaangażowanie szeregu osób po stronie partnera technologicznego danej firmy. Podstawowymi specjalistami są:
- Doświadczony i zaufany sprzedawca — potrafiący zrozumieć potrzeby organizacji, jej cele biznesowe oraz potencjał/ograniczenia technologiczne. To właśnie on dobiera optymalne narzędzia i usługi dopasowane do konkretnego przedsiębiorstwa.
- Kreatywny, stojący twardo na ziemi architekt — potrafiący zdiagnozować potrzeby Klienta i zaprojektować rozwiązanie spełniające z jednej strony oczekiwania biznesu i wymogi administracyjne, z drugiej zaś zapewniające bezpieczeństwo operacyjne organizacji.
- Profesjonaliści od zabezpieczeń i IT — czuwający nad płynną implementacją nowych rozwiązań w sposób niezakłócający bieżącego działania firmy oraz reagujący na wszelkie usterki bądź niedociągnięcia zidentyfikowanie w procesie testowania.
- Eksperci w zarządzaniu — towarzyszący firmie w przyszłości, reagujący na każdy sygnał o niespodziewanych, niepokojących incydentach czy awariach.
- Fachowcy od cyberbezpieczeństwa — stale czuwający nad cyfrową szczelnością i odpornością rozwiązania oraz rekomendujący kolejne narzędzia wzmacniające bezpieczeństwo danej firmy.
Sprawdź też: Jak zidentyfikować podatności w organizacji
Biznes funkcjonuje dziś w świecie pozornych sprzeczności: rynek i konsumenci oczekują wszystkiego „szybciej i bardziej”, jednocześnie zwracając uwagę na bezpieczeństwo i niezawodność kolejnych rozwiązań. Okazuje się jednak, że praktykowane znanych, sprawdzonych metod, jak solidne przygotowanie się do zmian, korzystanie we wsparcia specjalistów czy „dmuchanie na zimne”, mogą owe sprzeczności przekuć w przewagę konkurencyjną i rynkowy sukces.


Data publikacji: 02.03.2026







