5-8 minut

Cyfrowe wodociągi. Jak Internet Rzeczy pomaga ograniczać straty wody i lepiej zarządzać infrastrukturą

Miasta inwestują w nowe technologie. Tylko w ciągu ostatnich kilku miesięcy przedsiębiorstwa wodno-kanalizacyjne w Warszawie, Katowicach i Zielonej Górze rozpoczęły wdrożenia instalacji IoT do automatycznych odczytów i monitoringu sieci. To trend, który pokazuje, że Internet Rzeczy to już nie technologiczny eksperyment, ale kierunek modernizacji miejskiej infrastruktury.

Z TEGO ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:

  1. Do czego może służyć Internet Rzeczy w wodociągach.
  2. Jak działa system IoT w przedsiębiorstwach wodno-kanalizacyjnych.
  3. Jak wyglądają rzeczywiste wdrożenia tej technologii w polskich miastach.
  4. Co zyskują przedsiębiorstwa komunalne, miasta i mieszkańcy.

Wiele polskich miast zmaga się problemami wynikającymi ze starzejącej się infrastruktury. Wyeksploatowane urządzenia częściej ulegają awariom, a ich naprawy oraz koszty usuwania ewentualnych szkód przyczyniają się do ciągłego wzrostu nakładów na utrzymanie sieci. A mówimy przecież o instalacjach zaspokajających fundamentalne potrzeby mieszkańców. Przeciętny Polak zużywa 130-150 litrów wody dziennie. W skali roku średniej wielkości miasto potrzebuje od 3,5 do 7 mln metrów sześciennych wody – wliczając w to m.in. awarie i wycieki.

Podobnie, jak wszystkie inne dziedziny naszego życia, również sieci wodno-kanalizacyjne poddają się trendowi cyfryzacji. Można wręcz powiedzieć, że współczesne przedsiębiorstwo wodociągowe zarządza nie tylko siecią rur, ale również – a może przede wszystkim – informacją o tym, co  się w tych rurach dzieje. Im bardziej złożona infrastruktura, tym istotniejsze jest gromadzenie danych o jej funkcjonowaniu i ich analiza.

Do czego wodociągom dane

Pierwsza korzyść jest oczywista i niezaprzeczalna – informacje z instalacji IoT pozwalają na zdalny odczyt wodomierzy, co ułatwia życie mieszkańcom, usprawnia i przyspiesza proces zbierania danych i wystawiania rachunków. Ale to tylko niewielka część tego, co przedsiębiorstwa komunalne i spółki pracujące dla miasta mogą zyskać na instalacji systemów Internetu Rzeczy do kontroli systemów wodno-kanalizacyjnych.

Mniej widoczną dla samych mieszkańców, ale kluczową korzyścią jest możliwość monitorowania stanu sieci w czasie rzeczywistym. Informacje o stanie instalacji, wraz z podziałem na strefy systemu wodno-kanalizacyjnego, mogą być kontrolowane na bieżąco (dobowo i godzinowo). Każda awaria, każdy wyciek, zmiana ciśnienia i poziomu wody jest natychmiast wychwytywana przez bezprzewodowe urządzenia i sygnalizowana. Co więcej, system pokazuje również lokalizację ewentualnego wycieku, co znakomicie ułatwia naprawy.

Pozwala to w znacznym stopniu ograniczyć straty wody, obniżając tym samym ogólne koszty eksploatacji. Co istotne, systemy IoT monitorujące wodociągi pozwalają także spełnić regulacje Unii Europejskiej dotyczące gospodarki wodnej – właśnie w aspekcie ograniczania strat.

Kluczem jest tu automatyzacja oraz krótki czas od wystąpienia awarii do jej odnotowania przez  systemy informatyczne oraz adekwatne działanie służb technicznych. Szybsza reakcja na problemy to również niższe koszty ewentualnych napraw i szkód wywołanych przez nieszczelności sieci wodno-kanalizacyjnej.

 Telemetria w kanałach

Jak zatem wygląda system IoT w wodociągach? Fundamentem rozwiązania oferowanego przez T-Mobile jest moduł NB-IoT (Narrowband for Internet of Things) pozwalający na transmisję danych odczytanych z wodomierza do platformy analitycznej. Moduły tego typu współpracują z wieloma różnymi modelami wodomierzy i gwarantują stabilną pracę w trudnych warunkach.

Tu trzeba zaznaczyć, że w wielu polskich miastach są już częściowo zainstalowane systemy zdalnego monitoringu sieci wodno-kanalizacyjnej oparte na starszych rozwiązaniach GSM/GPRS. Jednak nie sprawdzają się one w miejscach, gdzie sygnały radiowe są mocno tłumione – w piwnicach, studniach, komorach, studzienkach inspekcyjnych itp. Moduły NB-IoT mają pod tym względem ogromną przewagę. Taka sieć może działać w każdym regionie Polski, a pasmo radiowe jest licencjonowane i dedykowane konkretnemu rozwiązaniu.

Nie bez znaczenie jest również to, że w takich modułach stosowana jest technologia ograniczonego zużycia energii do transmisji danych LPWAN (Low Power Wide Area Network). Innymi słowy – wbudowana bateria wystarczy nawet na dziesięć lat pracy.

Drugim ważnym elementem systemu jest jednolita dla wszystkich urządzeń NB-IoT platforma analityczna zbierające dane telemetryczne. Spółka wodociągowa ma dostęp do danych z wodomierzy za pośrednictwem platformy – nie musi sama dbać o zbieranie i obróbkę danych, ani o kompatybilność urządzeń. To bardzo ułatwia zarządzanie systemem miejskim bez względu na stopień jego skomplikowania.

Oprogramowanie ma funkcje generowania ostrzeżeń i alarmów, pozwala również wytwarzać raporty o zużyciu wody (w dowolnych przedziałach czasowych i strefach), a na tej podstawie optymalizować dostawy oraz dbać o odpowiednią eksploatację urządzeń. Szczególnie istotne z punktu widzenia firm świadczących usługi wodno-kanalizacyjne jest stałe monitorowanie parametrów pracy sieci, co pozwala na natychmiastową reakcję na anomalie. Co więcej, system sam zasygnalizuje odczyty odbiegające od normy – nie potrzeba do tego ciągłego nadzoru ludzi.

Wdrożenia: od Kutna po Warszawę

Spójrzmy zatem, jak wyglądają wspomniane na początku wdrożenia takich systemów w polskich miastach. Jednym z pierwszych było Kutno – Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji zaopatruje w wodę ponad 41 tys. osób i dysponuje siecią wodociągową o łącznej długości 161 km. Jeszcze w 2015 roku firma rozpoczęła modernizację systemów zdalnego odczytu i wdrażanie nowych technologii do zarządzania infrastrukturą. Elementem tej zmiany było rozwiązanie NB-IoT oferowane przez T-Mobile.

  • PWIK w Kutnie oczekiwało stałego monitoringu sieci pozwalającego na strefowanie sieci wodociągowej, lokalizację awarii i wycieków oraz natychmiastową reakcję na anomalie. Oznaczało to m.in., że wykorzystana technologia musi umożliwiać odczyty (w tym przypadku godzinowe) w trudno dostępnych miejscach. Zdecydowano się na urządzenia NB-IoT jako najbezpieczniejsze i najbardziej niezawodne rozwiązanie spełniające te potrzeby.

„Każdy wyciek i awaria to koszty, dzięki NB-IoT od T-Mobile wiemy, kiedy zdarzenie miało miejsce, ile wody wyciekało na godzinę, w której strefie się znajduje. Możemy analizować i reagować wcześniej. To rewolucja w urządzeniach telemetrycznych, jesteśmy bardzo zadowoleni” – mówił Marek Kaczmarek z Działu Utrzymania Sieci w PWIK w Kutnie.

Więcej na: https://biznes.t-mobile.pl/pl/case-study/przedsiebiorstwo-wodociagow-i-kanalizacji-w-kutnie

  • Podobne oczekiwania mają Zielonogórskie Wodociągi i Kanalizacja – w maju 2026 roku podpisały umowę na instalację 18 tys. modułów IoT na istniejące mierniki. Na ok. 2 tys. wodomierzy podobne nakładki już działają – montaż pozostałych będzie realizowany zgodnie z przyjętym harmonogramem. Przedstawiciele ZWiK podkreślają, że instalacja modułów jest niemal bezinwazyjna – nie są wymagane żadne przeróbki domów czy mieszkań. Instalowane moduły pozwolą m.in. na zdalny i w pełni cyfrowy odczyt danych o zużyciu wody.

Więcej na: https://www.zielona-gora.pl/umowa-zwik-z-t-mobile-za-85-mln-zl-18-tysiecy-radiowych-nakladek-na-wodomierze/

  • W czerwcu 2026 roku na podobny ruch zdecydowały się Katowickie Wodociągi – również we współpracy z T-Mobile. To jedna z największych inwestycji z obszaru smart city na Śląsku. W tym przypadku miasto zdecydowało się na instalację ok. 24 tys. modułów NB-IoT do odczytu wodomierzy. Informacje z nich mają trafiać do centrali w ujęciu godzinowym. Oznacza to, że ewentualne wycieki i awarie będą widoczne niemal natychmiast i to zdalnie – bez konieczności inspekcji wykonywanych przez techników.

Więcej na: https://gsmonline.pl/artykuly/t-mobile-podlaczy-do-sieci-24-tysiace-wodomierzy]

  • Jeszcze większe wdrożenie systemu IoT planowane jest w stolicy. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie podpisało w czerwcu 2026 roku umowę na instalację sieci Internetu Rzeczy do zdalnego odczytu mierników i kontroli infrastruktury w czasie rzeczywistym. W ramach kontraktu T-Mobile dostarczy i uruchomi wodomierze wyposażone w moduły pracujące w technologii NB-IoT. Każde urządzenie będzie automatycznie przesyłać dane o zużyciu wody do systemu centralnego – bez wizyt pracowników i ręcznych zapisów. Obecnie w Warszawie ok. 17 tys. wodomierzy głównych odczytywanych jest zdalnie dzięki technologii GSM/GPRS, a niecałe 5 tys. w opisywanym standardzie NB-IoT. Budowany właśnie system obejmie w pierwszej kolejności klientów instytucjonalnych. Docelowo obsłuży także wodomierze zamontowane u klientów indywidualnych.

Więcej na: https://www.mpwik.com.pl/view/wodocigi-warszawskie-wdrazaj-i-rozwijaj-jeden-z-najwiekszych-systemow-iot-w-historii-polskich-miast&i=1381

Co zyskują firmy i miasta

Jak widać skala wdrożeń NB-IoT jest różna, ale cele pozostają takie same: cyfryzacja odczytów oraz większa kontrola nad siecią. Pozwala to budować wizerunek nowoczesnej firmy, przyjaznej dla klientów (odbiorców wody), wykorzystującej nowoczesne technologie w celu większej transparentności działań. Monitorowanie sieci pozwala zaś ograniczyć koszty operacyjne przez szybsze wykrywanie i dokładną lokalizację awarii. Przejrzystość infrastruktury i wsparcie ze strony platformy analitycznej umożliwiają natomiast na lepsze planowanie inwestycji. To zaś kluczowy element dla zapewnienia współpracy z władzami samorządowymi.

Najważniejsze wnioski

Przykłady z Kutna, Zielonej Góry, Katowic i Warszawy pokazują, że Internet Rzeczy staje się standardowym narzędziem zarządzania infrastrukturą wodociągową. Coraz częściej o sukcesie inwestycji decydują nie same urządzenia, ale możliwość wykorzystania danych do podejmowania trafniejszych decyzji operacyjnych i inwestycyjnych.

Internet rzeczy (IoT)

Ten artykuł dotyczy produktu

Internet rzeczy (IoT)

Przejdź do produktu

Data publikacji: 07.05.2025

Chcesz dostawać informacje o nowych wpisach?

Chcesz dostawać informacje o nowych wpisach?